Wpis

poniedziałek, 19 marca 2012

Ponarzekam sobie

Witam :(

Na początek przeprosze was wszytkich za jakiekolwiek błędy ortograficzne itp. które wynikneły lub wynikną z powodu mojego użalania się nad swoim życiem, z całym szacunkiem do siebie i innych uważam, że tacy kretyni jak ja powinni siedzieć za analfabetyzm.

Nie wiem od czego zacząć, nie można wszystkiego napisać jako pierwsze, a wszystko mnie mniej wiecej wkurwia tak samo. Czemu życie musi byc takie beznadziejne? Ja wiem, że zaraz odpisze mi szereg niezłomnnych i poprawnych życiowo osób, że grzesze myśląc tak o swej jebanej egzystencji.

Kto ukladał ten świat musiał być debilem, wiem że  nie ma boga, ale gdyby był to dałbym mu w ryj. Niech sobie też pocierpi. Dlaczego wszyscy non stop pieprzą o miłości i wolności skoro ani jedno ani drugie nie jest już tym czym było chodźby  10 lat temu. Po co musimy pracować i sie stresować życiem skoro i tak umrzemy. a najbardziej mnie denerwuje to że wiem jak powinnienem postepowac i ni chuja nie moge wprowadzić tego w życie. Mam gdzies dziewczyny bo i tak nie dam rady zadnej wyrwać, a kurwy nie chce:D

Pierdolić używki, nie paliłem, a pale, piłem i pije, a i coś jeszcze ale nie napisze tego xd (illegal haha )

Wkurwia mnie szkoła i mój wulgarny język, kościół tez i ludze (zajebałbym), przesądy, głupie pierdolenie, i moja głupota też mnie dobijają. Dlaczego wszyscy nie mają na starcie równo?

Bo wtedy nie było by tego pieprzonego reality show wyścigu szczórów...

Patrząc na dzieje mojej rodzinny moje niudacznictwo zostało przekazane w genach.

Dlaczego marudze zamiast ruszyć dupe ? - Cały czas coś próbuje i ni chuja zawsze to samo...

kurwa co drugi wyrazy wchodze na google by sprawdzic poprawność mojego słowa i o dziwo zawsze myśle źle

jeszcze ci ludzie, posrane dziewczyny, chujowi kumple i sąsiedzi których mam mniej niż włosów na plecach, a i tak podnosza mi ciśnienie do tego stopnia że pod wieczór mam majtki umazane od gówna. Ile razy będe zaczynał wszytko od nowa, to już jest nudne, krzywy ryj też mnie dobija.

Nic jednak nie przebije mojej nieśmiałości i niepewności siebie (jebane błedy ortograficzne)

Mam nadzieje, że ktos doceni moje hiperrealistyczne podejście do tematu, i doceni wysiłek moich zasranych 20 minut życia, które bym i tak zmarnował waląc konia.

Dziekuje za przeczytanie tych wypocin.

 

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
nycalshh23
Czas publikacji:
poniedziałek, 19 marca 2012 23:12

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • leczeumyslem napisał(a) komentarz datowany na 2012/03/19 23:34:56:

    Zakurwij sasiadowi z bombełke

Dodaj komentarz

Archiwum

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa